WASZE OPINIE

Produkty Crayola są na rynku najlepsze,
wszystkie dni są z nimi słoneczne.
Ulubione kredki, flamastry dla chłopca i dziewczynki,
kiedy je wyjmuję córcia robi wesołe minki.
Bo wie, ze może rysować i malować cały dzionek,
pomyslów na twórczą pracę ma duzo maly brojek.
Kredki, akwarele, flamastry Crayola - oszalał cały świat
sa z nami już przez wiele lat.
Kolorowe, wydajne są i komfortowe
oprócz tego dla dziecka też zdrowe.
Wygodnie w rączce się je trzyma,
z nimi zawsze szcześliwa i twórcza każda dziecina.
Dzięki Crayola zimą i latem nudy brak,
z nim od razu można rysować cudowny świat.
Otwieramy domową pracownię i ciągle tworzymy,
jeszcze malutką rączką rysować się uczymy.
W fartuszku MiniKids ubranie ochronione,
produkty Crayola są takie pomysłowe.
Kreda niepyląca to u nas wielki hit,
w szkołę córcia chce się bawić aż po świt!
Kupiłam świetne stempelki i w pocztę się bawimy,
o innych produktach ciągle śnimy i śnimy.
Prędko zapas kredek, flamastrów kupuje,
na to co najlepsze mój Skarbuś zasluguje!!!

mama - Agnieszka i córcia - Martusia, lat 4,5
(12.01.2012) 

FLAMASTRY DO TKANIN - ZOBACZ OPIS PRODUKTU

Markery dzisiaj testujemy,
koleżanki i kolegów naszych częstujemy.
Malujemy bez przerwy nimi
bo mają piękne barwy.
Namaluję teraz słonia,
a mój brat - okonia.
Martwić się wcale nie trzeba,
czy nasz obrazek przetrwa do czasów nieba.
Żeby mieć 100% pewności,
tych markerów bezbłędności.
Do pralki tkaninę wrzuciliśmy,
a później dokładnie suszyliśmy.
A co zobaczyliśmy?
Nasz obrazek dalej JEST,
z radości aż rymowaliśmy.
Więc nie czekajcie ani chwili
tylko malujcie nimi mili.
Na tym wierszk nasz się kończy
bo marker jeden nam się kończy.
Teraz nad brakiem czarnego będziemy rozpaczać,
my nie będziemy w to dowierzać!
To fałszywy alarm był,
tylko tusz się gdzieś na chwilę w markerze skrył.

mama - Anna i dzieci: Dagmara, Magdalena i Piotr
(01.02.2012)

Dziękuję bardzo za możliwość przetestowanie wspaniałego produktu jakim są markery do tkanin. Nigdy wcześniej
 nie korzystałam ja ani moja córa, więc nie miałam wcześniejszych doświadczeń. Zaplanowałam, że dam sie wyszaleć mojej córci markerami na ubrankach i córa rysowała sama. To była wielka frajda tak brudzić - jak powiedziała moja 4 letnia córa ubrania równoczesnie zaprojektować wzory na koszulce. Pierwsza to buźka na materiałowej pacynce-rękawiczce Madzi. Druga ubranko dla misia Olafa, a trzecia to koszulka dla taty z samolotem na prezent. Markery mają ładne kolory na ubraniach, o co się obawiałam wcześniej nie przeciekały na drugą stronę koszulki. Łatwo się nimi rysuje. 4 latka z łatwością nimi się posługuje. Nie pachną toksycznie, wiec spokojnie mogę dać do zabawy córci. Łatwo schodziły po zabawie z ubrudzonych rączek. Są bardzo praktyczne, bo można podpisać ubranka do przedszkola nietoksycznymi markerami. Oprócz tego jeśli ma się jakąś upiorną plamę w sprytny sposób można ją zamalować, tworząc zupełanie nową koszulkę. Pobudza wyobraźnię dziecka i mamy powinny pozwalać dziecku na tę formę twórczej zabawy. Do tej pory nie wpadłam na ten pomysł i córcia była zachwycona, to przecież ogromna frajda rysować na ubraniach. Genialne na odświeżenie ubrania, super na prezent-własnoręcznie stworzone dzieło na T-shirt-ie, planujemy także przygotwać koszulkę dla Babci.Można nimi stworzyć coś niepotwarzalnego, wyjątkowego i osobistego. Dziecko spędziło sporo czasu na fajnej,rozwijającej, ciekawej zabawy. Była bardzo zainteresowana tą formą zabawy. Są genialne i będę polecać je moim przyjaciółkom. Spisały się na medal. Agnieszka, Sopot

Co mogę powiedzieć o markerach do tkanin? Starczają naprawdę na długo. Pomalowaliśmy stos ubrań, tkanin a na koniec jeszcze domek. Nie schodzą po praniu. Z bijącym sercem otwierałam pralkę (w końcu też się namęczyłam przy malowaniu) a tu kolory jak świeżo nałożone. Zdążyłam kilka rzeczy wyprać 3 razy i nadal kolory są świeże. Wyprofilowany kształt - mazaki nie ślizgają się w dłoni. Zakrętkę można nałożyć na drugą stronę flamastra - nie gubią się. Czubek mazaka się nie rozchodzi, nie płaszczy ma idealny kształt nawet po pomalowaniu siatki ubrań. Wady? Szczerze mówiąc ciężko znaleźć. Przydało by się więcej kolorów ale podobno są na rynku większe opakowania. Trzeba pod pierwszą warstwę tkaniny podkładać tekturkę żeby nie zabarwić ziemi lub pleców. Ale to logiczne ;) Pierwsza do dzieła przystąpiła Weronika, znalazła zajęcie na pół godziny ;) Weronika ma 3 latka, jeszcze nie umie za bardzo malować ale zabawę z mazakami miała przednią a minę zadowoloną :) I ta radość gdy mogła założyć własnoręcznie pomalowaną bluzkę. :) Potem oczywiście musiała swoich sił spróbować mama i tata :) Zrobiliśmy sobie konkurs na najładniejszą podkoszulkę ;) I tak co się dało zostało pomalowane, cała reklamówka ubrań została odnowiona :D Było mnóstwo zabawy i śmiechu. Beata, Rajcza

MASA PLASTYCZNA - ZOBACZ OPIS PRODUKTU

Przesyłka z masami plastycznymi dotarła do nas bardzo szybko, bo następnego dnia roboczego po informacji, że zostaliśmy wybrani do testowania. Na początek zaskoczył nas wielkość pudełek z masami Crayola. Są to opakowania 200 gramowe, szczelne kubeczki, tej masy jest naprawdę dużo. Informacja na opakowaniu mówi, że masa może być używana do zabawy przez dzieci powyżej roku, co mnie ucieszyło, bo mam właśnie również roczne dziecko i nie musiałam się martwić, że będzie dla niego toksyczna, gdy starszym upadnie coś na podłogę. Pierwsze wrażenie dzieciaków to, że masa jest mięciutka i bardzo plastyczna od razu po wyjęciu. Nawet  masa przechowywana jedną noc w nieogrzewanym pomieszczeniu w czasie mrozów nie zmieniła swej konsystencji. Pudełka zawierały 3 podstawowe kolory: niebieski, żółty i czerwony. Dzieciaki od razu zrobiły miksy czyli: niebieski-żółty dający zielony, czerwony-niebieski dający fioletowy, żółty-czerwony dający pomarańczowy. Masa ładnie się formuje, ręcznie i przy pomocy zabawek do mas plastycznych, foremek. Prawie nie ma zapachu.  Jedyny minus jaki zauważyły dzieci to, że masa nie jest kleista, nie jest łatwo połączyć dwa uformowane osobno elementy. Myślę, że dla rodziców to plus, bo masa nie przykleja się do ubrań i podłogi, drobne kawałki obsychają i łatwo je odczepić od ubrania lub zmieść zwykła szczotka z podłogi. Także drogie mamy nie bójcie się mas plastycznych, one bardzo ładnie schodzą nawet wdeptane w dywan, rozpuszczają się w wodzie, więc ostatecznie zabrudzenie mocno powcierane dadzą się wyprać. Iwona, Nieborów

FLAMASTRY SPIERALNE I ZMYWALNE - ZOBACZ OPIS PRODUKTU

KREDA 3D - ZOBACZ OPIS PRODUKTU

KREDKI ŚWIECOWE DO SZKŁA - ZOBACZ OPIS PRODUKTU
WASZE OPINIE
copyright Crayola 2011 | realizacja
Agencja Interaktywna HOTCHILI multimedia